Jak podziały sąsiedzkie i kody pocztowe zniekształcają wartości domów

12

Lokalizacja to coś więcej niż tylko szczegół. To jest podstawa. Przejście na zły kod pocztowy skutkuje stratą kapitału. Przejdź do właściwego, a koszt wzrośnie w nieprzewidywalnym tempie.

Większość ludzi zwraca uwagę na powierzchnię i sprzęt w kuchni. Powinni spojrzeć na mapę. Prawdziwa wartość leży w nieatrakcyjnych i trudnych aspektach. Ocena szkoły. Statystyka przestępczości. Czas podróży do pracy. Czy drogi są odśnieżane w styczniu? Czy w lipcu zostanie położona nowa nawierzchnia asfaltu? Ważne są także zasady zagospodarowania przestrzennego. Czy na Twoją cichą uliczkę zbliża się centrum handlowe? A może poszerzenie autostrady nie przetnie Twojej okolicy na pół?

Czynniki te wpływają nie tylko na jakość życia. Oni dyktują cenę.

Ale jest też czynnik niepewności. Być może jesteś u progu kolejnego boomu. Albo żyj w jego cieniu.

Spójrz na Atherton w Kalifornii. Znajduje się niedaleko siedziby Google w Mountain View. W 2011 roku średnia cena domu tutaj osiągnęła 4 miliony dolarów. To sprawiło, że kod pocztowy 94027 stał się drugim najdroższym w Stanach Zjednoczonych. Wyższy był jedynie Duarte w Kalifornii (91008).

Jak to się stało?

Nie zawsze tak było. W 2004 roku sytuacja uległa zmianie. Pracownicy Google byli zwolnieni z okresów przestojów w zapasach. Deweloperzy, którzy mieli trudności na studiach, nagle otrzymali wielomilionowy kapitał. Zaczęli kupować domy. Wiele domów.

Licytacja zakończyła się wykupem. Miasto było już bogate, ale to były nowe pieniądze. Szybkie pieniądze.

Mieszkał tam Eric Schmidt, prezes wykonawczy Google. Niektórzy twierdzą, że jego sztab po prostu poszedł za jego przykładem. Ale to nie jest odosobniony przypadek.

Okolice się zmieniają. Czasami się rozdzielają. Podobny podział miał miejsce w Upper East Side w Nowym Jorku. Wyniki były nieoczekiwane.

Zmiana w geografii prestiżu

Przez dziesięciolecia Upper East Side wzdłuż Central Parku było niekwestionowanym liderem nowojorskiego rynku nieruchomości. Posiadanie kodu pocztowego 10021 na kopercie to nie tylko adres; był to symbol statusu. Oznaczało to, że odniosłeś sukces. Hierarchia ta zaczęła się łamać w 2007 r., kiedy poczta amerykańska zdecydowała, że ​​pierwotny indeks stał się zbyt przepełniony. Podzieliła je, tworząc 10065 i 10075, aby sprostać rosnącemu wolumenowi poczty.

Rezultatem była dla niektórych PR-owa katastrofa. Znani mieszkańcy, tacy jak Rupert Murdoch i Tom Wolfe, nagle znaleźli się w nowych dzielnicach, a nie w oryginalnej, najbardziej pożądanej okolicy.

Czas zagoił ranę. 10065 szybko uplasował się na siódmym miejscu na liście najdroższych kodów pocztowych magazynu Forbes w 2010 roku. Tymczasem oryginał 10021 spadł na 25. miejsce. To wyraźne przypomnienie, że prestiż jest zmienna.

Jak adres wpływa na wartość domu

Twoja lokalizacja określa wartość Twojej nieruchomości, ale mechanizm tego procesu jest złożony. Nie chodzi tylko o nazwisko na skrzynce pocztowej. Musimy przyjrzeć się infrastrukturze. Dobre szkoły mają znaczenie. Niski wskaźnik przestępczości ma znaczenie. Ulepszone ulice i sąsiedzi, którzy utrzymują swoje działki, przyczyniają się do podstawowej wartości.

Ale są nieprzewidywalne zmienne. Co się stanie, gdy w pobliżu pojawi się technologiczny gigant? A może otworzy się hałaśliwy klub nocny? Nie możesz kontrolować zmian zewnętrznych, ale możesz je monitorować. Utrzymuj kontakt ze swoimi sąsiadami. Dołącz do grup lokalnych. Świadomość nadchodzących zmian w zagospodarowaniu przestrzennym lub projektów infrastrukturalnych daje przewagę.

Zmienność rynku i ukryty potencjał

Nawet w czasie recesji błędne jest myślenie, że wartość domu spadła na zawsze. Rynki mają charakter cykliczny. Warunki się zmieniają.

Rozejrzyj się po swojej okolicy. Cicha ulica może dziś przeżywać rozkwit. Kto wie, czy dzieciak po drugiej stronie ulicy nie napisze kolejnej dużej aplikacji? A może duży pracodawca planuje przeprowadzkę w najbliższej przyszłości? Te zmiany są subtelne. Rzadko trafiają na pierwsze strony gazet, dopóki nie jest już za późno dla pierwszych uczestników rynku. Miej oczy otwarte. Następny skok cen może rozpocząć się od małego znaku, że jesteś zbyt zajęty, aby to zauważyć.